Najpierw było ważenie, co za tym idzie? Pani Honorata przyniosła wagę z pomiarem tkanki tłuszczowej. Po zważeniu byliśmy zdziwieni, że troszkę nas przybyło :) Później upiekliśmy placki z bananem i jabłkiem, które przypominają nam swoim smakiem nasz rodzinny dom :) A na koniec tak miłego wieczoru obejrzeliśmy horror ,,Split". I znowu zrobiło się strrrrasznie...czyż nie?:)

          Mandale są figurami geometrycznymi, które mają wiele wariantów. Kolorowanie ich daje nam możliwość pracy nad naszą uwagą i osiągnięcia stanu odprężenia bez względu na wiek, pomaga również zredukować stres, osiągnąć spokój. Każda mandala, tak jak nam powiedziała pani Monika, jest niepowtarzalna i wyjątkowa…
          Zobaczcie sami! :)

         Staramy się aktywnie spędzać lato, dlatego pani Beata zaproponowała nam spacer do parku miejskiego. Można powiedzieć, że troszkę odetchnęliśmy od siedzenia w bursie :)

         Ostatnio spędziliśmy z panią Moniką wyjątkowy wieczór zwiedzając Kadzielnie, która w wieczornej odsłonie, dzięki doskonałej grze światłem wyglądała jeszcze atrakcyjniej niż za dnia. Wszystko prezentowało się naprawdę fantastycznie!
        Zobaczcie sami...

 

        Upalne dni dają się we znaki, dlatego więcej czasu spędzamy w bursie, a co za tym idzie zawsze jesteśmy chętni na to, żeby zjeść coś dobrego. Pani Monika pokazała nam jak upiec langosze, czyli placki drożdżowe, smażone na głębokim oleju podawane najczęściej z czosnkiem, śmietaną i serem:) Było pysznie! :)