„Ratując jednego psa, nie zmienimy świata,
ale dla tego jednego psa zmieni się świat”.

        Nadeszły chłody. Każdy z nas wtula się w ciepły szal, zakłada czapkę, ciepłe buty. Kiedy marzniemy marzymy o szklance dobrej herbaty z cytryną, miłym, puchatym kocem. Mamy swoje proste, ludzkie sposoby na jesienno- zimowe chłody i szarugę. Dobrze, ze w tym nie nazbyt przyjaznym czasie, są ludzie, którzy myślą nie tylko o własnym komforcie, ale i o naszych „ braciach mniejszych „-porzuconych , bezdomnych zwierzątkach. Dziewczynki            z naszej bursy udały się z pomocą do schroniska dla zwierząt, które się znajduje w Dyminach. Podopieczne dostarczyły karmę, koce i różne potrzebne akcesoria , a czekały tam na nich porzucone przez ludzi: psy, koty i inne zwierzęta.
       Wizyta w schronisku to znakomity przykład na to, że warto uczyć się miłości i szacunku nie tylko dla ludzi, ale także dla zwierząt.
Mamy nadzieję, że to choć trochę rozjaśni żywot bardzo sympatycznych podopiecznych schroniska!

Gry planszowe wracają do łask!

        W naszej bursie, na świetlicy, wychowawca p. Kuba Wzorek, zorganizował interesujący konkurs wiedzy o Kielcach.
Bylismy bardzo podekscytowani i zainteresowani co też z tego wyjdzie, bo sama forma zajęć była bardzo ciekawa i dość nietypowa. Cała zabawa polegała na rozgrywkach w formie gry planszowej z pytaniami, które często były bardzo podchwytliwe i stanowiły nie lada wyzwanie. Pan Kuba podsumowując stwierdził, że całkiem dobrze znamy nasze miasto i niejednokrotnie był zaskoczony wiedzą jaką posiadamy o Kielcach. Miła i przyjazna atmosfera towarzyszyła nam przez cały czas, a turniej stał się okazją nie tylko do zaciętej rywalizacji, ale także świetnej zabawy!

       Grudniowe dni należą do tych najkrótszych w roku, ale to nas nie odstraszyło, by 14 grudnia wybrać się do Pałacyku Zielińskiego w Kielcach.
Zobaczyliśmy tam wystawę Aleksandra Yasina pt. ,,Nastrój w kolorze”.
       Aleksander Yasin ma na swoim koncie ponad 70 wystaw autorskich. Jego prace znajdują się w prywatnych kolekcjach: Rosji, Polski, Rumunii, Czech, Argentyny, Kanady, USA, Francji, Włoch, Grecji, Norwegii, a także w muzeach Rosji, Polsce i we Francji. Takiej okazji nie mogliśmy więc przespać. Byliśmy i my!
W drodze powrotnej odwiedziliśmy dwa place zabaw – było cudownie, choć nie planowaliśmy szaleć z radości jak małe dzieci.
       A już na koniec naszej grudniowej wycieczki zostawiliśmy sobie kielecki rynek, na którym trwa jarmark bożonarodzeniowy. Co tam zobaczyliśmy? Sami popatrzcie!

 

,,Nasz kraj obfituje w wiele najrozmaitszych miejsc idealnych dla turystyki
I wypoczynku. Nieopodal Ałmaty – to góry Ałatau
Czy zachwycający wąwóz Kolsaj, w południowym Kazachstanie –
Rezerwat przyrody Aksu-Żabagły, na zachodzie - jezioro Szalkar
I Morze Kaspijskie, w obwodzie karagandzkim –
Karkarały, a w pawłodarskim – Bajanauył."

       Kazachstan to niekończące się stepy, piękne góry i życzliwi ludzie. W dodatku wszystko jest tam słodsze – nawet herbata. Tak o Kazachstanie opowiadała młodzież w czasie dnia Kazachskiego 25 listopada 2019 w bursie Proton. Swój uroczysty dzień młodzież zaczęła od hymnu kazachskiego. Piękna prezentacje o swoim kraju przygotował i przedstawił Islambek. Następnie Nuraina, Medina i Arushan w ciekawy sposób przedstawiły swój kraj         i zaprosiły wszystkich w gości do Kazachstanu, a zwłaszcza do miast z których przyjechali: Atyrau, Alamty, Astany i Aktau. Aby zachęcić do przyjazdu do Kazachstanu przygotowały wspaniały poczęstunek.
       Wszystkim bardzo smakowała kuchnia kazachska. A żeby lepiej smakowały dania kazachskie, Nurylbek i Nursultant zagrali kazachskie melodie na Dąbrach. Aliar śpiewał i grał na gitarze. Wszystkim obecnym podobał się wystrój sali i sposób podania smacznych posiłków kazachskich. Za organizacje Dnia Kazachskiego odpowiedzialna była wychowawczyni p. Stanisława Uba.
       Niech przedstawione zdjęcia przeniosą was do dalekiego Kazachstanu!

Podkategorie