Wychowanki” Bartka” wybrały się z wych. p.J.Słabiak do Woj. Biblioteki Publicznej. Bardzo miła p.przewodnik w ciekawy sposób zaprezentowała  wszystkie atrakcje biblioteki, m.in. salę multimedialną z urządzeniami powiększającymi tekst dla osób niedowidzących i komputerem  z klawiaturą Braila dla niewidomych. Urządzenie  do ręcznego przewijania stron starych historycznych gazet czy „książki podróżne” w miniaturze zrobiły wrażenie.  Wypożyczenie książki on-line też stało się łatwe, ponieważ  już posiadamy Kartę Biblioteczną. 

 

         16 stycznia w świetlicy bursy „Awans” miało miejsce spotkanie z policjantami. Nasi wychowankowie po raz kolejny mieli okazję poznać pracę policji, a także zadać nurtujące ich pytania. Tematami spotkania były tym razem: dopalacze oraz cyberprzemoc.

„Ratując jednego psa, nie zmienimy świata,
ale dla tego jednego psa zmieni się świat”.

        Nadeszły chłody. Każdy z nas wtula się w ciepły szal, zakłada czapkę, ciepłe buty. Kiedy marzniemy marzymy o szklance dobrej herbaty z cytryną, miłym, puchatym kocem. Mamy swoje proste, ludzkie sposoby na jesienno- zimowe chłody i szarugę. Dobrze, ze w tym nie nazbyt przyjaznym czasie, są ludzie, którzy myślą nie tylko o własnym komforcie, ale i o naszych „ braciach mniejszych „-porzuconych , bezdomnych zwierzątkach. Dziewczynki            z naszej bursy udały się z pomocą do schroniska dla zwierząt, które się znajduje w Dyminach. Podopieczne dostarczyły karmę, koce i różne potrzebne akcesoria , a czekały tam na nich porzucone przez ludzi: psy, koty i inne zwierzęta.
       Wizyta w schronisku to znakomity przykład na to, że warto uczyć się miłości i szacunku nie tylko dla ludzi, ale także dla zwierząt.
Mamy nadzieję, że to choć trochę rozjaśni żywot bardzo sympatycznych podopiecznych schroniska!

Gry planszowe wracają do łask!

        W naszej bursie, na świetlicy, wychowawca p. Kuba Wzorek, zorganizował interesujący konkurs wiedzy o Kielcach.
Bylismy bardzo podekscytowani i zainteresowani co też z tego wyjdzie, bo sama forma zajęć była bardzo ciekawa i dość nietypowa. Cała zabawa polegała na rozgrywkach w formie gry planszowej z pytaniami, które często były bardzo podchwytliwe i stanowiły nie lada wyzwanie. Pan Kuba podsumowując stwierdził, że całkiem dobrze znamy nasze miasto i niejednokrotnie był zaskoczony wiedzą jaką posiadamy o Kielcach. Miła i przyjazna atmosfera towarzyszyła nam przez cały czas, a turniej stał się okazją nie tylko do zaciętej rywalizacji, ale także świetnej zabawy!

Podkategorie